• Patronują

Oktawia Rąbca, IV rok studiów inżynierskich na kierunku budownictwo, specjalizacja budownictwo drogowe, Politechnika Koszalińska

Mój wujek i kuzyn są inżynierami, chciałam podążyć w ich ślady, dlatego po podstawówce wybrałam technikum budowlane. W szkole średniej utwierdziłam się w przekonaniu, że to dla mnie dobra droga, więc decyzja o kierunku studiów była łatwa. Budownictwo drogowe zafascynowało mnie − po pierwsze dzięki moim świetnym wykładowcom, a po drugie, bo inżynier budownictwa drogowego to bardzo odpowiedzialny zawód, ktoś, kto nie tylko projektuje przestrzeń, z której na co dzień wszyscy korzystamy, ale też musi myśleć o bezpieczeństwie użytkowników infrastruktury drogowej. Tu stawką jest ludzkie życie − np. zły projekt spadków, skrzyżowań, linii na jezdni, odwodnienia czy nieodpowiednia struktura drogi mogą być przyczyną wypadków.

Z dziewczynami na kierunku budownictwo na naszej uczelni nie jest źle − na moim roku jesteśmy w większości, a na mojej specjalności stanowimy… 100 proc. studentów :-) Studia polecam osobom o zdecydowanie ścisłym umyśle − matematyka i fizyka to podstawa na tym kierunku. Liczy się też wyobraźnia przestrzenna, orientacja w terenie (np. na geodezji), dokładność i wytrwałość czy pracowitość (nauka na tym kierunku jest dość absorbująca, trzeba po zajęciach powtarzać sobie treści z wykładów i ćwiczeń). Ale według mnie kluczowa dla wszystkich kierunków technicznych jest umiejętność współpracy − każdy z nas jest inny, ma swoje słabe i mocne strony, i by poradzić sobie na tym trudnym kierunku, trzeba się przygotować na wzajemną pomoc i życie w zgranej grupie. No i jeśli naprawdę chcemy coś osiągnąć w jakimkolwiek zawodzie w budownictwie, powinniśmy się nastawić na długą naukę − studia magisterskie, praktyka, a potem nauka do egzaminu na uprawnienia budowlane.

Ambasadorką kampanii jestem już kolejny raz. Podoba mi się wspieranie kobiet − byłam już dwa razy na Perspektywy Women in Tech Summit i byłam pod wrażeniem, gdy zobaczyłam, ile z nas pracuje w branżach technicznych. Poza tym jestem przekonana, że dla każdego nasza uczelnia będzie świetnym wyborem − panuje tu rodzinna atmosfera, student nie jest tylko anonimowym człowiekiem, ale każdy, poczynając od pani Rektor przez wykładowców, zna nas po imieniu, zagaduje, wspiera i motywuje do pracy.