• Patronują

Katarzyna Gałązka, III rok na kierunku chemia jądrowa i radiofarmaceutyki, Uniwersytet Warszawski

Na edukacyjnej ścieżce spotkałam wspaniałe nauczycielki chemii, które zaraziły mnie pasją do tego przedmiotu i sprawiły, że pomyślałam o studiach na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie mogłam wybrać unikalny kierunek związany z tą dziedziną nauki. Kobiety, które spotkałam na swojej drodze imponowały mi nie tylko wiedzą i pasją oraz talentem dydaktycznym, ale też tym, że były to osoby wzbudzające podziw i szacunek. Patrząc na nie i słuchając ich, zawsze myślałam, że kiedyś też chciałabym być tak kompetentna i inspirować innych.

Na moim kierunku jest dużo zajęć teoretycznych, jak i laboratoriów. Wydaje mi się, że najbardziej przydatne kompetencje to przede wszystkim umiejętność interpretacji wyników badań naukowych i wyciągania z nich wniosków.

Naukowo interesują mnie głównie radiofarmaceutyki i to jest ścieżka, którą chciałabym realizować zawodowo. Dlaczego? Oprócz tego, że chciałabym w ten sposób pomagać ludziom, bo chemia jądrowa ma duże zastosowanie w medycynie (m.in. diagnostyka i terapia nowotworów). W dodatku jest to interesujący wielodyscyplinarny temat wymagający współpracy ze specjalistami z pokrewnych dziedzin. Mam nadzieję przyczynić się do tego, by odczarować temat chemii jądrowej i promieniowania, żeby przestał się powszechnie kojarzyć negatywnie, a zaczął być postrzegany jako coś, co może służyć ludziom i ich zdrowiu.